Wojciech Wyza – kolekcja.

Wojciech Wyza – kolekcja pokazana na FashionPhilosophy Fashion Week Poland sprawiła mi niejaką trudność w rozszyfrowaniu.
To kolekcja dyplomowa w MSKPU, na wydziale projektowania, ale okazało się, że Pan Wojciech studiuje również na wydziale kostiumologii.
Jest to kolekcja wielowątkowa.
Na sukienkach i innych częściach garderoby, zarówno damskiej jak i męskiej, można znaleźć starannie wyhaftowane ślady dłoni, czasami w kontrowersyjnych miejscach.
Także plecaki, uzupełniające kolekcję, są w kształcie dłoni.
Ze względu na te hafty, zalecam oglądanie tej kolekcji na dużym ekranie, inaczej te detale wam umkną, a są istotnym elementem kolekcji, który ma wzbudzać nasze emocje.
Kolejnym etapem wtajemniczenia jest powtarzający się tekst: „Moje myśli są niczym …”. Widnieje on na wielu elementach kolekcji, jednak nie jest to pełna informacja, całość brzmi: „Myśli są niczym, jeśli są tylko w mojej głowie. Trzeba je spełniać, żeby stały się czymś.”
Dopiero świadomość intencji projektanta pozwala odkryć niezwykle pozytywny przekaz twórcy.
Teraz element bezpośrednio związany kształtem (konstrukcją kolekcji) – drabina po której się wspinamy, i mimo że spadamy, wciąż mamy w sobie nadzieję i posuwamy się naprzód. Tak to rozumiem, mam nadzieję że dobrze.
Przekaz ten został skonfrontowany z estetyką punck-rock’ową, tak się to za moich czasów nazywało, czyli subkulturą lat 80-tych, co nasuwa mi skojarzenie z wczesnymi pracami Vivienne Westwood dla Sex Pistols.
Jeżeli się ze mną nie zgadzacie to zapraszam do dyskusji.

Katarzyna Sobczyńska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *